Marzec jest jednym z tych miesięcy, podczas których banki przystępują do szturmu o klientów, ponieważ to właśnie wtedy korzystają oni z propozycji kredytów hipotecznych znacznie częściej. To w 2012 roku także czas, w którym zmienia się on pod kątem wprowadzonej na początku roku rekomendacji KNF. Na chwilę obecną możemy korzystać praktycznie jedynie z kredytów w złotym, a propozycją w dziedzinie kredytów walutowych jest tylko euro, ale jedynie dla kredytobiorców spełniających dość ostre wymagania.
Sytuacja na rynku nieruchomości jest jednak nieco lepsza niż przed rokiem. Przede wszystkim poprawiła się dostępność mieszkań nowych oraz z drugiej ręki, spadły także nieco ceny nieruchomości, więc to dobry czas dla każdego, kto chce zdecydować się na kupno mieszkania.
Obecne oferty na rynku kredytowym są naprawdę interesujące, dlatego też warto przyjrzeć się im nieco bliżej, ale nie tylko pod kątem oprocentowania, ale też innych parametrów kredytu oraz opłat dodatkowych.
Zdolność kredytowa
GUS wskazuje, że przeciętne wynagrodzenie wynosi obecnie w Polsce 3666,41 zł brutto, co daje około 2621 złotych netto. Jeśli zatem przy takich przychodach chciałoby się wziąć kredyt, nie mając żadnych dodatkowych zobowiązań finansowych, wówczas można by liczyć na kwotę w wysokości około 193 tysięcy złotych. Maksymalna rata, jaką miałoby się płacić, wyniosłaby 1271 złotych w przypadku kredytów złotowych oraz 1017 złotych dla kredytów walutowych. Im większa liczba zobowiązań, innych kredytów, obecność kart kredytowych, tym mniejsza zdolność kredytowa, więc warto się ich pozbyć przed wnioskowaniem o kredyt hipoteczny.
Przeciętna rodzina 2+2 z przychodami rzędu 5 tysięcy złotych miesięcznie może liczyć w związku z tym na kredyt w wysokości 410 tysięcy złotych.
Najciekawsze oferty na rynku
Kredytu w złotym
Większość klientów bierze kredyty hipoteczne w wysokości około 200 tysięcy złotych na 30 lat i kupuje się za nie mieszkania o powierzchni mniej więcej 40 metrów kwadratowych. Te kryteria odpowiadają również programowi „Rodzina na Swoim”, który jest tez chętnie przez Polaków wybierany.
Obecnie większość dostępnych ofert to kredyty w złotym, które są oferowane przez większość banków. Banki oferują również wiele interesujących promocji polegających na obniżkach marż, prowizji, dodatkowych rabatach oraz bonusach, warto zatem dokładnie przyjrzeć się różnym propozycjom, aby wybrać dla siebie coś interesującego.
W marcu najciekawszymi ofertami odznaczają się między innymi Deutsche Bank, który kusi brakiem prowizji dla klientów, którzy otworzą konto w banku lub już je posiadają oraz zadeklarują określone wpływy, a także skorzystają z karty kredytowej lub produktu inwestycyjnego db Inwestuj w Przyszłość Stabilny Wzrost VI – Open Life. Promocja obowiązuje do końca maja oraz dotyczy kredytów powyżej 100 tysięcy złotych.
Na drugiej pozycji uplasował się BNP Paribas, który oferuje promocyjną marżę w wysokości 0,9 proc dla kredytobiorców, który otworzą konto, zdeklarują miesięczne wpływy nie mniejsze niż 1 proc. udzielanego kredytu, a także będą dokonywać minimum 3 bezgotówkowe transakcje w miesiącu albo też wykupią pakiet ubezpieczeniowy na życie oferowany przez bank. Niska marża obowiązuje przy tym jedynie przez pierwszych pięć lat, później wzrasta ona do 1,25 proc. Dla klientów szukających ofert ze stałą marżą przeznaczona jest opcja z marżą w wysokości 1,19 proc w całym okresie kredytowania. Bank może odstąpić też od udzielenia prowizji, jeśli skorzysta się z ubezpieczenia na życie.
Na trzeciej pozycji mieści się Eurobank, który proponuje promocyjną marżę tym klientom, którzy skorzystają z otwarcia konta z deklaracją wpływów oraz wykupić ubezpieczenie na życie na cały okres kredytowania ze składką wynoszącą 0,3 proc. wartości kredytu. Można dodatkowo skorzystać z obniżenia prowizji do zera przy jednoczesnym podniesieniu marży o 0,3 proc.
Czwarta pozycja to ING, który proponuje marżę w wysokości 1 proc, wystarczy w tym przypadku posiadać jedynie konto bankowe w tym banku. W przypadku średniego kredytu jednak i tak trzeba opłacić prowizję, która wynosi dla kredytu w 200 tys. złotych około 5800 złotych. Istnieje również możliwość likwidacji prowizji przy jednoczesnym podwyższeniu marży o 0,6 punktów procentowych.
Na piątej pozycji uplasował się PKO BP, który oferuje marżę w pierwszym roku kredytowania w wysokości 1,1 proc, gdy otworzy się w banku konto, wykupi ubezpieczenie od utraty pracy na okres 4 lat, ubezpieczenie na życie lub też założy kartę kredytową. Marża w kolejnych latach kredytowania wyniesie wtedy 1,37 proc.
Szósta pozycja to bank Nordea, który proponuje promocyjną marżę w wysokości 1,1 procenta przy założeniu konta osobistego z deklaracją regularnych wpływów, nabycia karty debetowej i kupienia ubezpieczenia nieruchomości na cały okres trwania kredytu. Marża może być też podwyższona do 1,29 proc. przy jednoczesnym zniesieniu prowizji.
Na kolejnych pozycjach znalazły się banki takie jak MultiBank i mBank oraz Bank Pocztowy, Credit Agricole.
Kredyty w złotym z dopłatą
Nadal można korzystać także z kredytów z dopłatami w programie rządowym „Rodzina na Swoim”. Trzeba jednocześnie pamiętać, że 2012 rok jest ostatnim, gdy jest on dostępny, więc warto pomyśleć już teraz o skorzystaniu z niego, jeśli jest to możliwe. Dzięki „Rodzinie na Swoim” można liczyć na spłacanie odsetek kredytu przez państwo przez pierwsze 8 lat, dzięki czemu rata jest niższa.
Na pierwszym miejscu w tym przypadku jest bank BNP Paribas, który oferuje promocyjną marżę w wysokości 0,9 proc. klientom, który mają lub otworzą konto w banku oraz zdeklarują miesięczne wpływy nie niższe niż 1 proc. wartości kredytu, dokonają 3 transakcji bezgotówkowych w miesiącu oraz kupią ubezpieczenie na życie oferowane przez bank. Niska marża obowiązuje przez pierwsze pięć lat, później wzrasta tak jak w przypadku zwykłego kredytu bez dopłat.
Druga pozycja to Eurobak, Marża wynosi tutaj jedynie 0,99 procent, ale trzeba otworzyć konto bankowe oraz zadeklarować na nie regularne wpływy, a także kupić ubezpieczenie na życie na cały okres kredytowania. Prowizja może być przy tym zamieniona na wyższą marżę, która będzie podniesiona wtedy o 0,3 proc.
Trzecie miejsce zajął bank Nordea, który proponuje także promocyjną marżę na podobnych warunkach jak w przypadku kredytów bez dopłat w ramach „Rodziny na Swoim”.
Kolejne pozycje zajęły banki grupy BRE, czyli mBank oraz MultiBank, które proponują marżę w wysokości 1,3 proc. dla klientów, którzy zakupią „Pakiet Bezpieczna Spłata”. Na kolejnych pozycjach znajduje się Bank Pocztowy, Credit Agricole oraz bank Pekao SA, PKO BP.
Kredyty w euro
Dostępność kredytów walutowych jest obecnie niezbyt dobra, dlatego też niewiele ofert spełnia najlepsze kryteria. Kredyty w euro są teraz najpopularniejsze.
Na pierwszym miejscu znajduje się BZ WBK, który oferuje marżę w wysokości 2,15 proc. oraz prowizję w wysokości 4 tysięcy złotych.
Druga pozycja to Deutsche Bank, który gwarantuje prowizję w wysokości 2,4 procent oraz zerową prowizję. O kredyt można ubiegać się jedynie wtedy, gdy będzie się posiadało wysokie wpływy rzędu 12 tysięcy złotych netto na gospodarstwo domowe. Promocja dotyczy kredytów w wysokości powyżej 100 tysięcy złotych.
Trzecie miejsce to bank Nordea, który oferuje marżę promocyjną na poziomie 2,9 procent oraz prowizję w wysokości 4 tysięcy złotych. Należy wówczas otworzyć konto w banku i zdeklarować regularne wpływy, kredyt będzie udzielony też tylko w przypadku, gdy suma przychodów na gospodarstwo domowe wyniesie ponad 12 tysięcy złotych netto.
Na następnych pozycjach znajduje się Raiffeisen Bank, Alior Bank oraz Polbank, które mają podobne wymagania w stosunku do swoich klientów, ale wyższe prowizje od tych na pierwszych pozycjach. Stawkę zamyka Getin Bank, który jednak nie pobiera prowizji, ale marża wynosi w nim 4,65 proc.
Kredyty we frankach szwajcarskich
Jedynym bankiem, który oferuje kredyty we frankach szwajcarskich na polskim rynku, jest Nordea. W tym przypadku marża wynosi 3,75 proc, a prowizja 3,84 proc. Trzeba równocześnie posiadać minimalne miesięczne przychody w wysokości 15 tysięcy złotych netto.
Podsumowanie
Rynek kredytowy co prawda nie jest tak atrakcyjny dla kredytobiorców jak przed początkiem 2012 roku, co wiąże się z wejściem w życie Rekomendacji S KNF, ale i tak można trafić na nim na interesujące promocje oraz wyszukać kredyt w sam raz odpowiadający swoim potrzebom.